Czerwone rumieńce i popękane naczynia krwionośne to zmora wielu kobiet. Nieestetyczne zaczerwienienia potrafią zepsuć nawet dobry makijaż. Jednak w obecnych czasach, kiedy na rynku pojawia się tyle kosmetyków, nawet problem popękanych naczynek nie jest trudny do rozwiązania.

Zwykle kobiety, którym doskwiera problem zaczerwienienia, próbują maskować go makijażem. Z ukryciem pękających naczynek świetnie radzi sobie zielony korektor, który neutralizuje czerwony kolor skóry. Na ten kosmetyk wystarczy jeszcze zaaplikować kryjący podkład, który wyrówna koloryt. Ostatnimi czasy hitem są kremy CC. Są delikatniejsze niż tradycyjny fluid, ale świetnie radzą sobie z naczynkami. Jednocześnie nie zostawiają na twarzy grubej warstwy kosmetyku. Wszystko można jeszcze przypudrować, by makijaż dłużej utrzymał się na twarzy.

Jednak make up to nie jedyny sposób poradzenia sobie z naczynkami. Podczas gdy kolorowe kosmetyki jedynie ukrywają problem, warto zrobić coś, by go zwalczyć. W tym celu przydadzą się kremy redukujące zaczerwienienia. Najlepiej sprawdzają się te do stosowania na noc. Mają nieco gęstszą konsystencję i głębiej wnikają w skórę. Można stosować też specjalne maseczki łagodzące. O tak wrażliwą i skłonna do zaczerwienienia skórę należy szczególnie dbać. Nie wolno jeść ostrych przypraw, przebywać na mrozie ani w pełnym słońcu. Podrażnienia może wywołać nawet woda z kranu. Dlatego osoby z tzw. pajączkami powinny bardzo dbać o pielęgnację skóry i swoją dietę. W skrajnych przypadkach panie z popękanymi naczynkami decydują się na ich laserowe zamykanie. Jednak taki zabieg jest bardzo kosztowny, dlatego lepiej zapobiegać niż leczyć.

0 Comments

Leave a Comment